Wczorajszy dzień upłynął klasie III i VI w rytmie obracających się szprych rowerowych. Wyruszając spod szkoły, uczniowie przemierzyli ścieżki Lasu Rudnickiego, dotarli na plażę, gdzie mogli się posilić, pobawić na placu zabaw i pomoczyć nogi w jeziorze. W drodze powrotnej trzeba było się zmierzyć z piaszczystymi podjazdami, zmęczeniem oraz ekscytującym przejazdem przez mały wąwóz. A po przyjeździe do szkoły, okazało się, że kolejne klasy pytają, kiedy one będą mogły ruszyć na rowerową wycieczkę.
