Tak się złożyło, że oko fotoreporterki uchwyciło w tym tygodniu najwięcej aktywności artystycznych Tradycyjnie już, oprócz solidnej porcji nauki, świętowaliśmy urodziny, graliśmy w planszówki i pracowaliśmy projektowo.
Poza tym drugoklasiści Wojtek i Kornelia postanowili nauczyć mnie układania kostki Rubika. Na razie jestem na etapie myszek i kota (pierwsze kroki z ośmiu), dostałam ćwiczenia do wykonania, a w przyszłym tygodniu ciąg dalszy. Każdy się czegoś uczy – i o to chodzi.





























